Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastolinie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastolinie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 sierpnia 2013

Profesjonalne podejście

Hania odziedziczyła po dużo starszej kuzynce dość pokaźny zestaw do zabaw z ciastoliną :) Wśród nich znalazła się wyciskarka oraz urządzenie do robienia gofrów lub jajek sadzonych :) Przez całe wakacje nasza artystka miała wspaniałe zajęcie, tworząc z ciastoliny przeróżne rzeczy od bransoletek, przez węże, skończywszy na produktach spożywczych ;)





Pracowite Paluszki miały zapewnionych mnóstwo godzin kreatywnej zabawy, podczas gdy nie zawsze dyspozycyjna mama - zajmowała się karmieniem lub przewijaniem Maleństwa, które przed dwoma tygodniami pojawiło się w naszym domu...

Ale to już opowieść na kolejny odcinek naszej Paluszkowej historyjki... :)

środa, 7 sierpnia 2013

Ciastolinkowe odlewy

Wiem, że temat ciastoliny - tak powszechny tu i tak pewnie nużący ;-)) powraca, ale chciałabym tym razem pokazać Wam jak to Hania "ciastolinkowe odlewy" stworzyła :)

W pokrywkach ciastoliny ukryte są bowiem różne kształty: autka, rybki, domku i telefonu..
Po uformowaniu odpowiedniego wałeczka - bądź kuleczki należy odcisnąć wybrany motyw dokładnie w formie.



A oto, co powstało w naszym warsztaciku:

Z ciastolinowych story to jeszcze nie wszystko, bowiem niedawno Hania odziedziczyła po swojej starszej kuzynce zestaw NARZĘDZI do ciastoliny!!

To się dopiero u nas będzie działo :)
Już niebawem wszystko to pokażmy, a tymczasem pozdrawiamy upalnie :**

piątek, 26 lipca 2013

"Pierniczki" :)

Tym razem do pracy z ciastoliną zaangażowałyśmy prawdziwy, acz miniaturowy wałek! Taki mini - wałek znalazłyśmy u babci i dziadka na segmentowej wystawce, jako "Strażnik małżeńskiego porządku" zdobyty przy okazji którejśtam z kolei rocznicy ślubu:)

 Hania wdzięcznie rozwałkowywała ciastolinowe bryłki...

 ...aby potem móc wyciskać w nich różne kształty foremkami do pierniczków :)






 Zabawa była przednia, Hania uradowana, babcia szczęśliwa, że wałek znalazł w końcu lepsze zastosowanie aniżeli domowy kurzołapacz. Tak więc wszystkim wyszło to na dobre ;)

Wszystkim, bez wyjątku!
Wspólna ciastolinowa sesja z udziałem wesołego kuzynostwa: Hania, Jędruś , Julcia i... ciocia Malcia :) 

Pozdrawiamy wakacyjnie :))
P.S. Już niebawem w większym gronie :)) ale ciiiii

poniedziałek, 22 lipca 2013

Jeszcze więcej wałeczków!

Tym razem pokażemy jak można w niedługim czasie stworzyć bardzo wiele: Oto prosty przepis na milion pięćset sto dziewięćset ciastolinowych, kolorowych wałeczków :))









sobota, 20 lipca 2013

Nowa umiejętność - wałeczki!

Tym razem będzie krótko, a rzecz się ma o nowej umiejętności, którą nabyła zdolna Hania - mianowicie - turlanie wałeczków z ciastoliny! Z tak powstałych wałków tworzyłyśmy różne gatunki węży, łącząc kolory i dodając kuleczkowe, cistolinkowe oczka :)




Pozdrawiamy!

czwartek, 18 lipca 2013

Odciski

Tym razem sztuka cistolinowa objęła swym zasięgiem tworzenie odcisków :)) Hania postanowiła wypróbować swój drugi zestaw z gotowymi formami i... tak powstały: dziewczynka, kotek, piesek i... inne stworki - wytworki








niedziela, 14 lipca 2013

Cistolinowa pizza :)

Ciastolina w naszym domu to rzecz oczywista, stały element dnia, rytuał, wręcz nieodłączny motyw każdego poranka... :) Dlatego też z każdym dniem nabywane zostają nowe umiejętności, poszerzane techniki, urozmaicane wytwory :) Tym razem Hania postanowiła ulepić dla mamy... pizzę! 

 najpierw turlanie małych kuleczek...

 ...i obklejanie nimi większych kuli... ;-)

 następnie nakładanie kilku kolorów i warstw na siebie


dociskanie i dogniatanie paluszkami i...

  efekt końcowy obu pizz (z dwóch posiedzeń) gotowy!


A po skończonym lepieniu zawsze następuje rytualne sprzątanie ciastoliny i segregacja kolorystyczna do odpowiednich kubeczków :) Hania też za tym bardzo przepada!


...przelicza wtedy wszystkie kubeczki i za każdym razem wychodzi jej inna liczba końcowa :D
Czasem jest to 5, czasem 8 a niekiedy nawet i 12... echs :))

Pozdrawiamy!

niedziela, 30 czerwca 2013

"Robimy sztuczki"

Hania uwielbia lepić ze swojej ciastoliny :))
czasem także do swoich "sztuczek" - jak to sama nazywa, zapraszała Kajtusia...



Pozdrawiamy serdecznie ostatniego dnia czerwca! :)

środa, 22 maja 2013

Ciastolina !

I po urodzinach...
Prezenty były w tym roku różne, najczęściej bardzo trafione i dostosowane do wieku Hani, z czego się bardzo cieszymy i za co serdecznie dziękujemy!

Zdarzył się też jednak i taki prezent...

 Na opakowaniu jak byk widnieje +2...

Czy tylko ja pozostawałam w głębokim przekonaniu, że "te rzeczy" zaczyna się dopiero +3...? ;-)

 Nasze dziecko po raz pierwszy doświadczyło czegoś takiego w swoich rączkach, a już z pierwszym dotykiem polubiło tą zabawę i wciąż chciało "jeszcze!" i "jeszcze!"

 Dziś tylko krótka zajaweczka, ale niebawem zdecydowanie więcej o naszych ciastolinkowych poczynaniach...