poniedziałek, 8 września 2014
Morskie opowieści
Jak co roku (a w tym roku to już w ogóle po raz trzeci;)) wybraliśmy się nad nasze polskie morze. Tym razem odwiedziliśmy piękny Łukęcin. Dziewczynki tworzyły piaskowe budowle,ale i tak największą popularnością cieszyły się prace przy stole..wyjątkowo wysokim!:)
wtorek, 19 sierpnia 2014
U babci jest zawsze słodko!
Zeszłej niedzieli, a w zasadzie bardzo wczesnego niedzielnego poranka, Hania postanowiła, że pomoże babci upiec ciasto. Tego dnia na obiedzie miała się spotkać rodzinka, tak więc okazja znakomita, by pogrzebać sobie nieco w mące, umoczyć paluszki w jajku i stworzyć kolejne kulinarne dzieło sztuki :)
Miska z mąką, dodajemy masło, wyrabiamy kruchy spód ciasta...
Wyrobione ciasto rozwałkowujemy do wielkości blachy...
A teraz czas na ubijanie białek do lekkiej pianki...
Na sam koniec układanie owoców i zalewanie wszystkiego ubitymi białkami jaj...
Nie muszę chyba wspominać o nieziemskim zapachu roztaczającym się po całym domu... U babci wszak zawsze jest słodko, a świat - jak to w piosence dzieci śpiewają - pachnie szarlotką :)... tym razem ze śliwkami ;)
sobota, 16 sierpnia 2014
Pizza rodzinna
Może ktoś zamawiał pizzę wieczorną porą? Wszystkich w domu naszła ochota, tak więc pracowite rączki obu dziewczynek zaangażowały się do tego przedsięwzięcia, jak zwykle całym sercem!
Tworzenie sosu pomidorowego jako składnika bazowego...
Krojenie ogórków, wyrabianie ciasta...
Każdy pomocnik wyposażony był oczywiście w fartuszek :)
Nakładanie ciasta na blachę...
Smarowanie sosem...
...i układanie wszystkich składników :)
A na koniec oczywiście rytualne wyjadanie resztek pozostałych po składnikach, w tym przypadku ukochanej kukurydzy :)
Pizza rodzinna się udała, smakowała, a radość i doświadczenie przy tym nabyte - w przyszłości tylko zaowocuje :)
niedziela, 10 sierpnia 2014
Letnie liście
Pewnego sierpniowego popołudnia pod ostrza haniowych nożyczek trafiły spacerowe zdobycze, czyli liście...
Liście okazały się bardzo wdzięcznym składnikiem twórczej pracy, którą Hania pod czujnym okiem cioci Gosi wykonała z nieukrywaną satysfakcją :)
środa, 30 lipca 2014
W piaskownicy
Piaskownica jest bardzo twórczym miejscem. Co roku czekam tego pierwszego, ciepłego powiewu, aby móc spakować foremki i wypełznąć po zimie na przyosiedlowe skwery, w których roi się od wszelakiej maści małych, stęsknionych piasku, paluszków...
sobota, 19 lipca 2014
Krzesełko
To miejsce, w którym siada się do tworzenia. Wie o tym i Hania i wie o tym od niedawna Ala :) Miejsce kultowe, nazywane czasami przez rodziców centrum dowodzenia wszechświatem...
Tutaj powstają dzieła sztuki i tutaj rodzą się wielkie talenty...
wtorek, 8 lipca 2014
Maluna
Maluna to wydanie Ali (Alunia) malującej... mAluna... :) Dzisiaj po raz pierwszy doświadczyła farb... Była nimi zafascynowana... Grzebała pędzelkiem po kolorowych powierzchniach, zanurzając go raz po raz w wodzie... I bacznie obserwowała swoją siostrę... :)
A tu już wspólne, rodzinne malowanie z kuzynką Julcią :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























































